Jak Ukraina traci Ukrainę

Jak Ukraina traci Ukrainę

Książka Denisa Kazańskiego i Mariny Worotyncewa „Jak Ukraina straciła Donbas?” napisana przez imigrantów z regionów Doniecka i Ługańsk nieświadomie spowodowała, że autor tego artykułu, pochodzący z Krymu, zadał pytanie: jak Ukraina straciła Krym?

Mniej więcej tak samo jak Donbas. Chociaż istniała jego specyficzność. Na Krymie od 1991 roku stacjonowała potężna rosyjska grupa morska. Kilka tysięcy rosyjskich oficerów wraz z rodzinami mieszkało na stałe w Sewastopolu. W Donbasie nie było czegoś takiego. Cóż, reszta nie była bardzo różna.

Jednak wszystkie błędy, a nawet zbrodnie (niektóre z jego działań w tych obszarach są trudne do zakwalifikowania jako coś innego)oficjalny Kijów na 22 lata niepodległości na tych ziemiach nadal nie mieszkał, nie zawieszone, krytykowane lub poprawione na terytorium tak zwanej Ukrainy kontynentalnej. Kontynuują, co oznacza, że pewnego dnia być może będziesz musiał napisać książkę „Jak Ukraina straciła… Ukraina”.

Zarówno na Krymie, jak i w Donbasie od dziesięcioleci panuje legalna i złośliwa prorosyjska propaganda antyukraińska. W szczególności w Sewastopolu 370 000 osób wydało dwie tuziny antyukraińskich gazet, które można podzielić na patologicznie antyukraińskie, aktywnie antyukraińskie i umiarkowanie antyukraińskie. Coś o ich repertuarze. Oto gazeta „Rosyjski Sewastopol” No1, na 2006 r. (opublikowana w typografii

Czytaj więcej: Cechy ukraińskiego pacyfizm

„Flaga rodziny” Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej). Artykuł Yevhenii Morozov „Aneksji Krym”: „Krym jest schwytany przez Ukrainę. Nie ma Ukraińców.To jest austriacka fikcja. Ustanowienie przez Ukrainę jej panowania nad Krymem i Sewastopolu jest w pierwszym przypadku ukryte, a w drugiej całkowicie otwartej aneksji”. „Rosja, ze względu na woli ludności Krymu i Sewastopola, powinna przywrócić swoją suwerenność na tych terytoriach.”

Gazeta „Rusychi”, nr 10 na 2006 r.: „Ukraina staje się częścią Rosji. Jest to możliwe tylko w przypadku mobilizacji wokół tego celu wszystkich Rosjan, wszystkich ludzi zdrowego rozsądku na Ukrainie, ich aktywnego udziału w życiu politycznym … Wyjdź na zewnątrz. Zorganizuj działania obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec reżimu karnego…”

ZARÓWNO NA KRYMIE, JAK I W DONBASIE, ANTYUKRAIŃSKIE PARTIE I ORGANIZACJE DZIAŁAŁY SWOBODNIE I BEZ PRZESZKÓD. CZY NIE DZIAŁAJĄ TERAZ NA CAŁYM TERYTORIUM UKRAINY?

Reszta jest w tym samym stylu. Ale w Kijowie nie interesował się nikim, ale niektórymi działaczami obywatelskimi. Były też lokalne kanały telewizyjne, aby powiedzieć „Zombie-TV”, który był również promowany z serii wideo. Czy coś się zmieniło na Ukrainie w tym sensie? Nie. Krymska i donbasowa antypaństwowa metodologia informacyjna rozciąga się na całe państwo. Ostatnio oglądałem kanał telewizyjny „ZIK”. Mówiono o wspólnych ćwiczeniach ukraińskich i brytyjskich wojskowych. Stanowisko ZIK było całkowicie zgodne ze stanowiskiem Kremla. Była to bolesna krytyka NATO i kontaktów tej organizacji z Ukrainą. Taka ostra, „pogromowa” krytyka Rosji na ZIK nigdy się nie zdarza. ZIK siał nieufność i niechęć do NATO. Podczas kadencji prezydenckiej Wiktora Juszczenki podobna histeria była w odpowiedniej prasie podczas wspólnych ćwiczeń Ukraińców i partnerów zachodnich („Sea Brees”). Następnie w krymskim mieście Teodozja, lokalne elementy prorosyjskie wyszli na ulice. Szkolenie zostało zakłócone. Juszczenko nie odważył się wtedy walczyć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top