Kiedy rynek mówi: „Stop!”

Kiedy rynek mówi: „Stop!”

W sprawie ryzyka związanego z finansowaniem deficytu budżetowego

Tak więc na świecie zdarzyło się, że podczas kryzysów gospodarczych państwo często staje się zbawcą ostatniej szansy dla gospodarki. Banki centralne pomagają sektorowi finansowe, a rząd oszczędza popyt wewnętrzny kosztem budżetu. Czasami to działa: gospodarka szybko się ożywia i wychodzi z recesji. Ale zdarza się również, że nie ma wystarczających zachęt państwowych. W każdym razie, ale każde działanie ratujące życie państwa wymaga środków finansowych. A w czasie kryzysu są one bardzo brakuje, więc trzeba szukać najciemniejszych tuszy na rynku.

Coronacriza nie była wyjątkiem. Dziesiątki krajów wlewają ogromne fundusze do gospodarki. Ale nawet kraje najbardziej rozwinięte mają problemy ze źródłami finansowania takich inicjatyw. Szybko zwiększają dług krajowy, ale to nie wystarczy. Dlatego wielu z nich ucieka się do drukowania pieniędzy: krok, który 10-20 lat temu uznani za autorytatywnych ekonomistów za niszczący dla gospodarki. W rezultacie, nawet po zakończeniu kryzysu, po nim pozostanie znaczny nieprzyjemny osad: nadęte długi publiczne i nadwyżki drukowanych pieniędzy będą nadal udzielane przez wiele lat.

Czytaj więcej: Obniżka stóp procentowych – niespodzianki rzeczywistości

Ukraina rzekomo idzie własną drogą, buduje swój własny projekt reakcji na koronaterroryzmu. Początkowo rząd chciał stymulować gospodarkę, podobnie jak większość innych krajów. W tym celu w kwietniu przyjęto ambitny acticride budżetu państwa, w którym ogromny deficyt został ustanowiony: UAH 298 miliardów. Ale rzeczywistość okazała się znacznie bleaker niż oczekiwano. Ponieważ jeśli chodzi o finansowanie tego deficytu, niskie probacess ambicji obecnego rządu stał się wyraźny i rozczarowany wielu. Duże oczekiwania zostały postawione na finansowanie zewnętrzne, które zgodnie z planem miało pokryć 135 mld UAH (prawie połowa) deficytu (265 mld UAH pożyczek wobec 130 mld UAH spłaconych). Aby przyciągnąć takie fundusze, konieczne było zdobycie zaufania inwestorów zagranicznych. Przez kilka miesięcy z rzędu rząd starał się zaimponować, jakby był w stanie i zamierza wdrożyć reformy. Gra uzasadniła się: Ukraina otrzymała 2,1 miliarda dolarów od MFW i kilka miliardów więcej od innych darczyńców i rozmieszczenia euroobligatorek. Jednak wkrótce po tym, jak pieniądze trafiły na rachunki rządu, władze podjęły wątpliwe decyzje. Stopniowo, ale nieustannie podważa zaufanie partnerów międzynarodowych. W rezultacie, teraz, aby wypełnić budżet państwa-2020 na pożyczki zewnętrzne, rząd musi znaleźć ponad 98 mld UAH za granicą. Czy pragmatyczni inwestorzy zagraniczni są skłonni pożyczyć takie pieniądze władzom, które swoimi działaniami zamieniają kraj o 180 stopni? Pytanie jest retoryczne.

W OKRESIE STYCZEŃ-LIPIEC 2020 R. PRIVATBANK UZUPEŁNIŁ SWÓJ PORTFEL OBLIGACJI SKARBOWYCH O 29,6 MLD UAH, O USCHADBANK – O 14,0 MLD UAH, UKREXIMBANK – O 2,8 MLD UAH, A UKRGASBANK – O 22,1 MLD UAH – O UAH 22,1 MLD UAH

Władze rozumieją, że jej działania sprawiają, że niewielkie szanse na sfinansowanie ogromnego deficytu budżetowego poprzez kanał pożyczek zewnętrznych. Więc poszła w drugą stronę. Najpierw próbowałem rozpocząć publiczną dyskusję na temat tego, że trzeba drukować pieniądze, ponieważ jest to podobno dobre, ponieważ każdy to robi. Jednak w obliczu ostrego oporu informacyjnego wobec takiego pomysłu ze strony społeczeństwa obywatelskiego. I zdałem sobie sprawę, że nie będzie w stanie po prostu włączyć stacji drukarskiej. W tych warunkach jedynym obszarem, w którym można potencjalnie znaleźć kwoty porównywalne z potrzebami budżetu, jest krajowy rynek finansowy. A jedynym narzędziem, za pomocą którego można pozyskać środki z tej dziedziny, są krajowe obligacje skarbowe (obligacje skarbowe). Na pewnym etapie, 2-3 miesiące temu, ich umieszczenie na rynku finansowym Ukrainy było prawie jedyną okazją do realizacji budżetu państwa-2020. Ale aby to zrobić, trzeba było „improwizować”.

Pierwsze wyliczenie władz było takie, że inwestorzy zagraniczni będą kupować dług publiczny tak intensywnie, jak w 2019 r., kiedy to salda obligacji skarbowych będących własnością nierezydentów wzrosły o ponad 109 mld UAH (zob. „Stracony entuzjazm”). Jednak, jak mówią ludzie, dwa razy w jednej rzece nie wejdzie. I to byłoby niehigieniczne. W tym roku zmieniły się warunki makroekonomiczne (hrywna jest wyceniana, a stopy procentowe są niskie). Ponadto, w systematycznych działaniach wątpliwej jakości, cudzoziemcy widzieli prawdziwe oblicze obecnych władz ukraińskich. W związku z tym w niepełnych trzech kwartałach 2020 r. salda obligacji skarbowych na rachunkach nierezydentów nie tylko nie rosną, ale również zmniejszyły się o ponad 30 mld UAH. W związku z tym władze muszą wymyślić inne sposoby przyciągnięcia niezbędnych kwot do budżetu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top